VII etap Rajdu Dakar: podsumowanie + wyniki
Pętla Copiacó-Copiacó dała zawodnikom w kość. 419-sto kilometrowy etap po wydmach Atakamy był najtrudniejszym i najdłuższym z dotychczasowych. Do campu na jednodniowy odpoczynek uczestnicy zjeżdżali całą noc…
Przepowiednie doświadczonych zawodników oraz bacznych obserwatorów Dakaru sprawdziły się – chilijska pętla Copiacó-Copiacó sprawiła trudność wielu zawodnikom. Niektórzy ukończyli etap dopiero następnego dnia…
Pierwsi na trasę 419-sto kilometrowego odcinka specjalnego wyruszyli motocykliści i quadowcy. Następnie samochody i ciężarówki. Tego dnia odcinek specjalny wiódł tą samą drogą wszystkie pojazdy. Utrzymała się słoneczna pogoda, a piach zgrzytał między zębami.

SAMOCHODY
Tempo piątkowego etapu podyktowały Hummery zespołu Speed Energy. Nasser al-Attiyah dosłownie latał nad wydmami Atakamy osiągając pierwszy, poza zasięgiem dla pozostałych czas. Drugi na mecie Robby Gordon stracił ponad siedem minut do kolegi z zespołu. Jako trzeci dojechał dziewięciokrotny zwycięzca Dakaru Stephane Peterhansel.
Krzysztof Hołowczyc i Jean Marc Fortin mieli trudne zadanie tego dnia – przecieranie trasy. Zwycięzcy piątego etapu startowali jako pierwsi i nie mogli skorzystać ze śladów pozostawionych przez swoich rywali. Załodze ORLEN Teamu przytrafiły się również po drodze dwie przygody w postaci zmiany koła – stracili na tym kilkanaście minut. Mimo tego, ukończyli etap na czwartej pozycji, zachowując drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.
Adam Małysz i Rafał Marton także nie mogli narzekać na brak atrakcji. Brak wstecznego biegu oraz przegrzewający się silnik, utrudniły przejazd etapu Copiacó-Copiacó. Zawodnicy wielokrotnie musieli się zatrzymywać i podkopywać samochód łopatami, by wydostał się z piachu. Były skoczek na mecie oesu nie ukrywał zmęczenia i radości z niedzielnego odpoczynku. Załoga RMF Caroline Team ukończyła etap po zmroku na 54. miejcu ze stratą ponad 3 godzin. W generalce lokują się na 39. pozycji.
Etap Copiacó-Copiacó był wyjątkowo długi i trudny dla Aberta Gryszczuka i Michała Krawczyka – trwał aż 27 godzin! W ich Mitsubishi Pajero ponownie awarii uległo sprzęgło, jednak załoga RMF Caroline Team szczęśliwie dojechała w wyznaczonym przez organizatorów czasie do campu. Pomógł im kierowca ciężarówki Miroslav Zapletal, który dowiózł rajdówkę Polaków na holu do bazy.
Czwarta polska załoga jadąca BMW X5 CC, Piotr Beaupré i Jacek Lisicki spokojnie przeprawiła się przez piaszczysty oes i ukończyła go na 48. pozycji. W generalce zamykają pierwszą sześćdziesiątkę.
WYNIKI
1. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Hummer H3 (3:26.57)
2. Robby Gordon/Johnny Campbell (USA) Hummer H3 (+7.30)
3. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4Racing (+7.53)
4. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) Mini All4 Racing (+14.57)
5. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing (+15.19)
6. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux (+20.59)
7. Ricardo Leal dos Santos/Paulo Fiuza (P) Mini All4 Racing (+28.25)
8. Leonid Nowickij/Andreas Schulz (RUS/D) Mini All4 Racing (+31.28)
9. Carlos Sousa/Jean-Pierre Garcin (P/F) Great Wall Haval (+39.48)
10. Bernhard ten Brinke/Matthieu Baumel (NL/F) Mitsubishi Racing Lancer (+44.42)
…
48. Piotr Beaupre/Jacek Lisicki (PL) BMW X5 CC (+3:27.22)
54. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Mitsubishi Pajero 3.2 DI-D (+3:40.45)
110. Albert Gryszczuk/Michał Krawczyk (PL) Mitsubishi Pajero 3.2 DI-D (+13:34.03)
PO ETAPIE
1. Peterhansel (15:32.53), 2. Hołowczyc (+11.22), 3. Gordon (+13.09), 4. Roma (+18.05), 5. de Villiers (+34.07), 6. al-Attiyah (+42.54), 7. Nowickij (+54.26), 8. Sousa (+1:12.50), 9. Alvarez (+1:41.38), 10. van Loon (+1:48.39), 39. Małysz (+9:17.11), 59. Beaupre (+15:28.43), 103. Gryszczuk

MOTOCYKLE
W kategorii jednośladów walka o pierwsze miejsce toczyła się między Marc’iem Comą, Cyrilem Despresem i Paulo Goncalvesem. Obronną ręką wyszedł Hiszpan, który linię mety minął 2.03 minuty przed aktualnym liderem w klasyfikacji generalnej, Cyrilem Despres. Trzeci na mecie zameldował się Paulo Goncalves. Pojedynek Marc Coma vs. Cyril Despres: 3:2.
Na pierwszym punkcie pomiarowym w stawce liczył się jeszcze Francisco Lopez, który jechał jako drugi. Niestety zaliczył wywrotkę i ukończył etap ze stratą ponad 30 minut do pierwszego zawodnika. W generalce spadł z czwartego na dziewiąte miejsce.
Polskim bohater wśród motocyklistów był Marek Dąbrowski. 80 kilometrów od startu nie wytrzymał nerwowo powolnego tempa grupy i postanowił wyprzedzać. Gdy przeciskał się między motocyklistami, przednie koło wpadło w poślizg, a Marek z motocyklem spadli ze skarpy. Efektem było zwichnięte kolano i ponad 300 km jazdy na stojąco tempem dającym 61. lokatę. Drugi reprezentant ORLEN Teamu, Jacek Czachor zakończył dzień na 19. pozycji.
WYNIKI
1. Marc Coma (E) KTM 450 (3:51.35)
2. Cyril Despres (F) KTM 450 (+2.03)
3. Paulo Goncalves (P) Husqvarna TE 449 RR (+2.49)
4. Helder Rodrigues (P) Yamaha 450 WRF (+3.46)
5. Gerard Farres (E) KTM 450 (+6.50)
6. Pål Anders Ullevålseter (N) KTM 450 (+8.07)
7. David Castey (F) Yamaha 450 WRF (+8.43)
8. Ruben Faria (P) KTM 450 (+8.48)
9. Frans Verhoeven (NL) Sherco SR 450 (+9.24)
10. Jordi Viladoms (E) KTM 450 (+11.26)
…
19. Jacek Czachor (PL) KTM 450 (+24.08)
61. Marek Dąbrowski (PL) KTM 450 (+1:09.49)
PO ETAPIE
1. Despres (18:12.38), 2. Coma (+7.48), 3. Rodrigues (+49.39), 4. Goncalves (+55.33), 5. Casteu (+1:05.38), 6. Viladoms (+1:07.40), 7. Farres (+1:08.00), 8. Svitko (+1:17.19), 9. Lopes (+1:17.20), 10. Pedrero (+1:23.48), 17. Czachor (+2:17.37), 37. Dąbrowski (+4:25.47)

QUADY
Reprezentant RMF Caroline Team, Łukasz Łaskawiec imponuje w tegorocznej edycji Dakaru. Osiąga bardzo dobre wyniki, wykazuje ogromny hart ducha oraz postawę prawdziwego sportowca, godną naśladowania. Mimo wielu przeciwności jakie spotkały go na rajdzie, nie poddał się i walczy o osiągnięcie mety w ścisłej czołówce – niestety tylko w wirtualnej klasyfikacji. Jak pisaliśmy wcześniej, „Łoker”, Sonik oraz kilku pozostałych quadowców, startuje w odrębnej klasie nie wliczanej w wyniki końcowe Dakaru 2012, z powodu niezgodności ich pojazdów z regulaminem.
Na siódmym etapie rozgrywanym w okolicach Copiacó, Łaskawiec objął prowadzenie po WP5. Na przedostatnim pomiarze miał przewagę 3.24 min nad Alejandro Patronellim. Ubiegłoroczny zwycięzca Dakaru zdołał jednak wyprzedzić Polaka i na mecie zameldował się, aż osiem sekund przed nim. Tym samym starszy z braci Patronellich odniósł swoje ósme etapowe zwycięstwo w Dakarze.
Trzeci na mecie zameldował się Ignacio Casale ze stratą ponad 16 minut do lidera. Dobrze jadący Marcos Patronelli (do WP4 lider ze znaczną przewagą) zabłądził po ok. 230 kilometrach i stracił niespełna 1,5 godziny na odszukanie właściwej drogi. Etap ukończył na 17. pozycji.
Początek etapu sprawnie pokonał Rafał Sonik, który na WP2 mieścił się w pierwszej piątce. Jednak już na kolejnym punkcie pomiarowym spadł na 17. pozycję. Mimo błędu, przyspieszył i szybko zaczął odrabiać straty. Z każdym kolejnym „checkpointem” piął się w górę i linię mety minął jako siódmy.
Szczęścia podczas oesu zabrakło chilijskiej nadziei – Francisco Lopezowi. Zaraz za startem wywrócił się, skręcił nogę w kolanie oraz nadgarstek. Mimo szybkiej akcji medycznej, lekarze zalecili wycofanie się z dalszej rywalizacji. Czwarty przed siódmym etapem Lopez, musiał pożegnać się z Dakarem 2012.
WYNIKI
1. Alejandro Patronelli (RA) Yamaha Raptor 700 (4:36.16)
2. *Łukasz Łaskawiec (PL) Yamaha Raptor 700 (+8.02)
3. Ignacio Casale (RCH) Yamaha Raptor 700 (+16.10)
4. Sergio La Fuente (ROU) Yamaha Raptor 700 (+33.59)
5. Rodrigo Ramirez (RCH) Can-Am Renegade 800 (+38.39)
6. Emiliano Fuenzalida (RCH) Yamaha Raptor 700 (+41.31)
7. *Rafał Sonik (PL) Yamaha Raptor 700 (+48.10)
8. Tomas Maffei (RA) Yamaha 650 GRW (+54.28)
9. Lucas Bonetto (RA) Honda TRX 700 XX (+56.16)
10. Camelia Liparotti (I) Yamaha Raptor 700 (+1:07.12)
* poza klasyfikacją generalną
PO ETAPIE
1. A. Patronelli (22:28.18), 2. Maffei (+1:21.35), 3. M. Patronelli (+1:21.35), 4. Bonetto (+2:23.18), 5. Casale (+2:58.51), 6. Ramirez (+4:17.16), 7. La Fuente (+4:59.17), 8. Mazzucco (+5:23.09), 9. Duverney-Pret (+6:29.52), 10. Liparotti (+6:31.43)

CIĘŻARÓWKI
Piaszczysty oes po bezdrożach Atakamy wygrała załoga Darka Rodewalda. Polak w swoim dorobku ma już cztery etapowe zwycięstwa i szansę na spektakularny sukces. Turkusowe IVECO kierowane przez Gerarda de Rooya linię mety minęło 17 minut przed Ales’em Lopraisem. Trzeci zameldował się Kamaz rosyjskiej ekipy – Andriej Karginow/Igor Diewiatkin/Andriej Mokiejew (+16.32 min).
Robert Szustkowski dotarł na metę z 38 czasem. Podczas neutralizacji, w Liazie Józefa Cabały doszło do awarii wtrysku. Zaczęła się palić izolacja przewodów elektrycznych. Załoga usunęła awarię i dotarła do campu. Uszkodzenia okazały się jednak na tyle poważne, że nie pozwoliły kontynuować rajdu.
WYNIKI
1. Gerard de Rooy/Tom Colsoul/Darek Rodewald (NL/B/PL) Iveco Powerstar (2:34.30)
2. Ales Loprais/Petr Almasi/Michal Ernst (CZ) Tatra Jamal (+3.59)
3. Andriej Karginow/Igor Diewiatkin/Andriej Mokiejew (RUS) Kamaz 4326 (+16.32)
4. Artur Ardawiczus/Aleksiej Kuzmicz/Nurłan Turłubajew (KZ/RUS/KZ) Kamaz 4326 (+17.37)
5. Wuf van Ginkel/Daniel Bruinsma/Richard de Rooy (NL) Ginaf X 2222 SP (+17.54)
6. Ajrat Mardiejew/Anton Szibałow/Ajdar Bielajew (RUS) Kamaz 4326 VK (+21.38)
7. Martin Kolomy/Rene Kilian/David Kilian (CZ) Tatra 815 (+25.51)
8. Hans Stacey/Hans van Goor/Bernard der Kinderen (NL) Iveco Trakker Evo II (+28.53)
9. Pep Vila/Moi Torrallardona/Peter van Eerd (E/E/NL) Iveco Trakker Evo II (+29.06)
10. Ilgizar Mardiejew/Wiaczesław Mizukajew/Dmitrij Sotnikow (RUS) Kamaz 4326 (+30.10)
…
38. Robert Szustkowski/Robert Szustkowski Jr/Jarosław Kazberuk (PL) Unimog U400 (+7:20.22)
PO ETAPIE
1. de Rooy (18:05.15), 2. Loprais (+17.10), 3. Stacey (+33.14), 4. Ardawiczus (+45.15), 5. Karginow (+1:02.29), 6. A. Mardiejew (+1:13.35), 7. Vila (+1:43.16), 8. I. Mardiejew (+1:55.33), 9. Adua (+2:05.23), 10. Echter (+2:10.07), 38. Szustkowski (+18:31.02), 40. Baran (+20:34.41)
Autor: Radosław Turek
fot. dakar.com, x-raid.de, speedenergy.com
2 Komentarzy
Pozostałe artykuły z tej kategorii
- XIV etap Rajdu Dakar: 10 x Stephane Peterhansel
- XIV etap Rajdu Dakar: Alejandro Patronelli pierwszy na mecie
- XIV etap Rajdu Dakar: Despres po raz czwarty zwycięża w Dakarze
- Dakar 2012: wymarzona meta w Limie
- XIII etap Rajdu Dakar: Polacy krótko i na temat
- XIII etap Rajdu Dakar: wyniki
- XIII etap Rajdu Dakar: Despres znów na czele, Coma popełnia błąd
- Dakar 2012: zapowiedź XIII etapu (Nasca – Pisco)
- XII etap Rajdu Dakar: Polacy krótko i na temat
- XII etap Rajdu Dakar: wyniki
- XI etap Rajdu Dakar: Polacy krótko i na temat
- XI etap Rajdu Dakar: wyniki


How could any of this be bteter stated? It couldn’t.
nWnZOC ebcxghwaaown