VII etap Rajdu Dakar: podsumowanie + wyniki

Dodane przez tsadowski w dniu 09/01/2012 w kategorii Dakar 2012 |

Tagi:, , , , , , , , , , , , ,

DAKAR 2012

Pętla Copiacó-Copiacó dała zawodnikom w kość. 419-sto kilometrowy etap po wydmach Atakamy był najtrudniejszym i najdłuższym z dotychczasowych. Do campu na jednodniowy odpoczynek uczestnicy zjeżdżali całą noc…

Przepowiednie doświadczonych zawodników oraz bacznych obserwatorów Dakaru sprawdziły się – chilijska pętla Copiacó-Copiacó sprawiła trudność wielu zawodnikom. Niektórzy ukończyli etap dopiero następnego dnia…

Pierwsi na trasę 419-sto kilometrowego odcinka specjalnego wyruszyli motocykliści i quadowcy. Następnie samochody i ciężarówki. Tego dnia odcinek specjalny wiódł tą samą drogą wszystkie pojazdy. Utrzymała się słoneczna pogoda, a piach zgrzytał między zębami.

nassstage222

SAMOCHODY

Tempo piątkowego etapu podyktowały Hummery zespołu Speed Energy. Nasser al-Attiyah dosłownie latał nad wydmami Atakamy osiągając pierwszy, poza zasięgiem dla pozostałych czas. Drugi na mecie Robby Gordon stracił ponad siedem minut do kolegi z zespołu. Jako trzeci dojechał dziewięciokrotny zwycięzca Dakaru Stephane Peterhansel.

Krzysztof Hołowczyc i Jean Marc Fortin mieli trudne zadanie tego dnia – przecieranie trasy. Zwycięzcy piątego etapu startowali jako pierwsi i nie mogli skorzystać ze śladów pozostawionych przez swoich rywali. Załodze ORLEN Teamu przytrafiły się również po drodze dwie przygody w postaci zmiany koła – stracili na tym kilkanaście minut. Mimo tego, ukończyli etap na czwartej pozycji, zachowując drugie miejsce w klasyfikacji generalnej rajdu.

Adam Małysz i Rafał Marton także nie mogli narzekać na brak atrakcji. Brak wstecznego biegu oraz przegrzewający się silnik, utrudniły przejazd etapu Copiacó-Copiacó. Zawodnicy wielokrotnie musieli się zatrzymywać i podkopywać samochód łopatami, by wydostał się z piachu. Były skoczek na mecie oesu nie ukrywał zmęczenia i radości z niedzielnego odpoczynku. Załoga RMF Caroline Team ukończyła etap po zmroku na 54. miejcu ze stratą ponad 3 godzin. W generalce lokują się na 39. pozycji.

Etap Copiacó-Copiacó był wyjątkowo długi i trudny dla Aberta Gryszczuka i Michała Krawczyka – trwał aż 27 godzin! W ich Mitsubishi Pajero ponownie awarii uległo sprzęgło, jednak załoga RMF Caroline Team szczęśliwie dojechała w wyznaczonym przez organizatorów czasie do campu. Pomógł im kierowca ciężarówki Miroslav Zapletal, który dowiózł rajdówkę Polaków na holu do bazy.

Czwarta polska załoga jadąca BMW X5 CC, Piotr Beaupré i Jacek Lisicki spokojnie przeprawiła się przez piaszczysty oes i ukończyła go na 48. pozycji. W generalce zamykają pierwszą sześćdziesiątkę.

WYNIKI

1. Nasser al-Attiyah/Lucas Cruz (Q/E) Hummer H3 (3:26.57)

2. Robby Gordon/Johnny Campbell (USA) Hummer H3 (+7.30)

3. Stephane Peterhansel/Jean-Paul Cottret (F) Mini All4Racing (+7.53)

4. Krzysztof Hołowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) Mini All4 Racing (+14.57)

5. Nani Roma/Michel Perin (E/F) Mini All4 Racing (+15.19)

6. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D) Toyota Hilux (+20.59)

7. Ricardo Leal dos Santos/Paulo Fiuza (P) Mini All4 Racing (+28.25)

8. Leonid Nowickij/Andreas Schulz (RUS/D) Mini All4 Racing (+31.28)

9. Carlos Sousa/Jean-Pierre Garcin (P/F) Great Wall Haval (+39.48)

10. Bernhard ten Brinke/Matthieu Baumel (NL/F) Mitsubishi Racing Lancer (+44.42)

48. Piotr Beaupre/Jacek Lisicki (PL) BMW X5 CC (+3:27.22)

54. Adam Małysz/Rafał Marton (PL) Mitsubishi Pajero 3.2 DI-D (+3:40.45)

110. Albert Gryszczuk/Michał Krawczyk (PL) Mitsubishi Pajero 3.2 DI-D (+13:34.03)

PO ETAPIE

1. Peterhansel (15:32.53), 2. Hołowczyc (+11.22), 3. Gordon (+13.09), 4. Roma (+18.05), 5. de Villiers (+34.07), 6. al-Attiyah (+42.54), 7. Nowickij (+54.26), 8. Sousa (+1:12.50), 9. Alvarez (+1:41.38), 10. van Loon (+1:48.39), 39. Małysz (+9:17.11), 59. Beaupre (+15:28.43), 103. Gryszczuk

387898_274984285894219_104027932989856_770622_1562438170_n

MOTOCYKLE

W kategorii jednośladów walka o pierwsze miejsce toczyła się między Marc’iem Comą, Cyrilem Despresem i Paulo Goncalvesem. Obronną ręką wyszedł Hiszpan, który linię mety minął 2.03 minuty przed aktualnym liderem w klasyfikacji generalnej, Cyrilem Despres. Trzeci na mecie zameldował się Paulo Goncalves. Pojedynek Marc Coma vs. Cyril Despres: 3:2.

Na pierwszym punkcie pomiarowym w stawce liczył się jeszcze Francisco Lopez, który jechał jako drugi. Niestety zaliczył wywrotkę i ukończył etap ze stratą ponad 30 minut do pierwszego zawodnika. W generalce spadł z czwartego na  dziewiąte miejsce.

Polskim bohater wśród motocyklistów był Marek Dąbrowski. 80 kilometrów od startu nie wytrzymał nerwowo powolnego tempa grupy i postanowił wyprzedzać. Gdy przeciskał się między motocyklistami, przednie koło wpadło w poślizg, a Marek z motocyklem spadli ze skarpy. Efektem było zwichnięte kolano i ponad 300 km jazdy na stojąco tempem dającym 61. lokatę. Drugi reprezentant ORLEN Teamu, Jacek Czachor zakończył dzień na 19. pozycji.

WYNIKI

1. Marc Coma (E) KTM 450 (3:51.35)

2. Cyril Despres (F) KTM 450 (+2.03)

3. Paulo Goncalves (P) Husqvarna TE 449 RR (+2.49)

4. Helder Rodrigues (P) Yamaha 450 WRF (+3.46)

5. Gerard Farres (E) KTM 450 (+6.50)

6. Pål Anders Ullevålseter (N) KTM 450 (+8.07)

7. David Castey (F) Yamaha 450 WRF (+8.43)

8. Ruben Faria (P) KTM 450 (+8.48)

9. Frans Verhoeven (NL) Sherco SR 450 (+9.24)

10. Jordi Viladoms (E) KTM 450 (+11.26)

19. Jacek Czachor (PL) KTM 450 (+24.08)

61. Marek Dąbrowski (PL) KTM 450 (+1:09.49)

PO ETAPIE

1. Despres (18:12.38), 2. Coma (+7.48), 3. Rodrigues (+49.39), 4. Goncalves (+55.33), 5. Casteu (+1:05.38), 6. Viladoms (+1:07.40), 7. Farres (+1:08.00), 8. Svitko (+1:17.19), 9. Lopes (+1:17.20), 10. Pedrero (+1:23.48), 17. Czachor (+2:17.37), 37. Dąbrowski (+4:25.47)

380871_274983515894296_104027932989856_770600_1744065537_n

QUADY

Reprezentant RMF Caroline Team, Łukasz Łaskawiec imponuje w tegorocznej edycji Dakaru. Osiąga bardzo dobre wyniki, wykazuje ogromny hart ducha oraz postawę prawdziwego sportowca, godną naśladowania. Mimo wielu przeciwności jakie spotkały go na rajdzie, nie poddał się i walczy o osiągnięcie mety w ścisłej czołówce – niestety tylko w wirtualnej klasyfikacji. Jak pisaliśmy wcześniej, „Łoker”, Sonik oraz kilku pozostałych quadowców, startuje w odrębnej klasie nie wliczanej w wyniki końcowe Dakaru 2012, z powodu niezgodności ich pojazdów z regulaminem.

Na siódmym etapie rozgrywanym w okolicach Copiacó, Łaskawiec objął prowadzenie po WP5. Na przedostatnim pomiarze miał przewagę 3.24 min nad Alejandro Patronellim. Ubiegłoroczny zwycięzca Dakaru zdołał jednak wyprzedzić Polaka i na mecie zameldował się, aż osiem sekund przed nim. Tym samym starszy z braci Patronellich odniósł swoje ósme etapowe zwycięstwo w Dakarze.

Trzeci na mecie zameldował  się Ignacio Casale ze stratą ponad 16 minut do lidera. Dobrze jadący Marcos Patronelli (do WP4 lider ze znaczną przewagą) zabłądził po ok. 230 kilometrach i stracił niespełna 1,5 godziny na odszukanie właściwej drogi. Etap ukończył na 17. pozycji.

Początek etapu sprawnie pokonał Rafał Sonik, który na WP2 mieścił się w pierwszej piątce. Jednak już na kolejnym punkcie pomiarowym spadł na 17. pozycję. Mimo błędu, przyspieszył i szybko zaczął odrabiać straty. Z każdym kolejnym „checkpointem” piął się w górę i linię mety minął jako siódmy.

Szczęścia podczas oesu zabrakło chilijskiej nadziei – Francisco Lopezowi. Zaraz za startem wywrócił się, skręcił nogę w kolanie oraz nadgarstek. Mimo szybkiej akcji medycznej, lekarze zalecili wycofanie się z dalszej rywalizacji. Czwarty przed siódmym etapem Lopez, musiał pożegnać się z Dakarem 2012.

WYNIKI

1. Alejandro Patronelli (RA) Yamaha Raptor 700 (4:36.16)

2. *Łukasz Łaskawiec (PL) Yamaha Raptor 700 (+8.02)

3. Ignacio Casale (RCH) Yamaha Raptor 700 (+16.10)

4. Sergio La Fuente (ROU) Yamaha Raptor 700 (+33.59)

5. Rodrigo Ramirez (RCH) Can-Am Renegade 800 (+38.39)

6. Emiliano Fuenzalida (RCH) Yamaha Raptor 700 (+41.31)

7. *Rafał Sonik (PL) Yamaha Raptor 700 (+48.10)

8. Tomas Maffei (RA) Yamaha 650 GRW (+54.28)

9. Lucas Bonetto (RA) Honda TRX 700 XX (+56.16)

10. Camelia Liparotti (I) Yamaha Raptor 700 (+1:07.12)

* poza klasyfikacją generalną

PO ETAPIE

1. A. Patronelli (22:28.18), 2. Maffei (+1:21.35), 3. M. Patronelli (+1:21.35), 4. Bonetto (+2:23.18), 5. Casale (+2:58.51), 6. Ramirez (+4:17.16), 7. La Fuente (+4:59.17), 8. Mazzucco (+5:23.09), 9. Duverney-Pret (+6:29.52), 10. Liparotti (+6:31.43)

396569_274982395894408_104027932989856_770572_1531645399_n

CIĘŻARÓWKI

Piaszczysty oes po bezdrożach Atakamy wygrała załoga Darka Rodewalda. Polak w swoim dorobku ma już cztery etapowe zwycięstwa i szansę na spektakularny sukces. Turkusowe IVECO kierowane przez Gerarda de Rooya linię mety minęło 17 minut przed Ales’em Lopraisem. Trzeci zameldował się Kamaz rosyjskiej ekipy – Andriej Karginow/Igor Diewiatkin/Andriej Mokiejew (+16.32 min).

Robert Szustkowski dotarł na metę z 38 czasem. Podczas neutralizacji, w Liazie Józefa Cabały doszło do awarii wtrysku. Zaczęła się palić izolacja przewodów elektrycznych. Załoga usunęła awarię i dotarła do campu. Uszkodzenia okazały się jednak na tyle poważne, że nie pozwoliły kontynuować rajdu.

WYNIKI

1. Gerard de Rooy/Tom Colsoul/Darek Rodewald (NL/B/PL) Iveco Powerstar (2:34.30)

2. Ales Loprais/Petr Almasi/Michal Ernst (CZ) Tatra Jamal (+3.59)

3. Andriej Karginow/Igor Diewiatkin/Andriej Mokiejew (RUS) Kamaz 4326 (+16.32)

4. Artur Ardawiczus/Aleksiej Kuzmicz/Nurłan Turłubajew (KZ/RUS/KZ) Kamaz 4326 (+17.37)

5. Wuf van Ginkel/Daniel Bruinsma/Richard de Rooy (NL) Ginaf X 2222 SP (+17.54)

6. Ajrat Mardiejew/Anton Szibałow/Ajdar Bielajew (RUS) Kamaz 4326 VK (+21.38)

7. Martin Kolomy/Rene Kilian/David Kilian (CZ) Tatra 815 (+25.51)

8. Hans Stacey/Hans van Goor/Bernard der Kinderen (NL) Iveco Trakker Evo II (+28.53)

9. Pep Vila/Moi Torrallardona/Peter van Eerd (E/E/NL) Iveco Trakker Evo II (+29.06)

10. Ilgizar Mardiejew/Wiaczesław Mizukajew/Dmitrij Sotnikow (RUS) Kamaz 4326 (+30.10)

38. Robert Szustkowski/Robert Szustkowski Jr/Jarosław Kazberuk (PL) Unimog U400 (+7:20.22)

PO ETAPIE

1. de Rooy (18:05.15), 2. Loprais (+17.10), 3. Stacey (+33.14), 4. Ardawiczus (+45.15), 5. Karginow (+1:02.29), 6. A. Mardiejew (+1:13.35), 7. Vila (+1:43.16), 8. I. Mardiejew (+1:55.33), 9. Adua (+2:05.23), 10. Echter (+2:10.07), 38. Szustkowski (+18:31.02), 40. Baran (+20:34.41)

Autor: Radosław Turek

fot. dakar.com, x-raid.de, speedenergy.com


2 Komentarzy


Pozostałe artykuły z tej kategorii

Copyright © 2012 Ringier Axel Springer Polska.
Zmodyfikowany Desk Mess Mirrored v1.4.2 z BuyNowShop.com.

FireStats icon Działa dzięki FireStats